Klikając Kontynuuj za pomocą konta Google lub Facebook zgadzasz się z G2Play's Regulaminem i Polityką Prywatności, a także z Regulaminem NFT i Polityką Prywatności NFT.
Apokalipsa zawsze nadchodzi pod koniec Adwentu...
„Święta noc bez świtu, moja droga…”
Shuu budzi się pozbawiony pamięci w mieście pokrytym śniegiem, co wydaje mu się naprawdę dziwne.
W tym mieście wypełnionym europejską architekturą, otoczonym i zamkniętym przez ogromny mur zwany zorzą polarną, nie ma nic cenniejszego niż sztuka.
To właśnie tutaj, w tym tajemniczym miasteczku, mieszkańcy Shuu zostają uratowani i mogą prowadzić satysfakcjonujące życie ze studentami Akademii St. Aria.
Jednak to błogie życie zostaje mu ostatecznie w mgnieniu oka odebrane. 25 grudnia niewyjaśniony pożar doprowadza miasto do niemal całkowitego zniszczenia.
Kochając to miasto bardziej niż kogokolwiek, Yune postanawia wziąć los w swoje ręce i cofa czas do 2 grudnia – pierwszego dnia Adwentu.
Dlaczego doszło do tego całego zniszczenia?
Dlaczego jest tak, że niezależnie od tego, co zrobili inaczej w przeszłości, wszystko to nadal prowadzi do tej samej przyszłości?
Dlaczego w ogóle możliwe jest powtórzenie tych dni?
A czym jest to cudowne błogosławieństwo, ta „niesamowita łaska”, o której mówi się, że ma przyjść w Boże Narodzenie?
Prawda, która czeka na końcu tej nieskończenie powtarzającej się pętli, zostanie własnoręcznie napisana na płótnie miasta.
