Klikając Kontynuuj za pomocą konta Google lub Facebook zgadzasz się z G2Play's Regulaminem i Polityką Prywatności, a także z Regulaminem NFT i Polityką Prywatności NFT.
Przygodowa gra platformowa, w której cenny list podróżuje przez czas i kontynenty w poszukiwaniu tego, który wciąż czeka.
Każdy świat opowiada wyjątkową historię, a każde zadanie ujawnia wskazówkę umożliwiającą odkrycie większej tajemnicy.
Od spokojnego ogrodu rozświetlonego blaskiem księżyca po szalejące tornada na Dzikim Zachodzie – cóż za podróż za maleńki skrawek papieru!
A list? To ty.
Chill Adventure
Origament to Twoja ucieczka po długim dniu – lekka, radosna przygoda, w której rozgrywka bywa relaksująca, ale czasem wystawia na próbę Twoje umiejętności. Dzięki lekkim zagadkom, mrożącym krew w żyłach zadaniom, zapierającym dech w piersiach widokom i tajemniczej historii, gra stawia mniej na wyzwanie, a bardziej na radość z podróży.
Przytulne światy
Bądź papierową łódeczką dryfującą po spokojnym strumieniu. Papierowym samolocikiem szybującym nad dachami starej Wenecji. Albo papierowym shurikenem rozbijającym stalaktyty, by Twój wózek kopalniany popędził przed siebie. Niektóre światy przypominają medytację, inne – szalone podróże pełne emocji.
Podróże w czasie
Każdy poziom otwiera nową erę, nowe miejsce, nowy nastrój. Wyzwaniem nie są wrogowie, ale otoczenie i jego sprytne zagadki.
Zmień formę, zmień rozgrywkę
Zmień formę, aby pokonać przeszkody. Każda transformacja oznacza nową fizykę, umiejętności i wibracje.
Graj po swojemu
Nie chodzi tu o walkę – chodzi o ciekawość, obserwację i sprytne dostosowywanie się. Same poziomy stają się zarówno największym wyzwaniem, jak i największym sprzymierzeńcem.
Historia
Wszystko zaczęło się w Archiwum Pamięci – miejscu niknących myśli, niewysłanych słów i listów, których nigdy nie przeczytano.
Zapomniane, ale nie zagubione, śpią w nieskończonych szufladach.
Wśród nich był jeden wyjątkowy list. Nikt już nie pamięta, kto go napisał, ale w środku tliła się dziwna iskra. Wystarczyła, by papier zadrżał… i się obudził.
Tej samej nocy nastąpił Zakłócenie Czasu i list zniknął z Archiwum.
Nie skradziony - uciekł.
Gdzieś tam adresat nadal czeka.
Czas iść.
