Klikając Kontynuuj za pomocą konta Google lub Facebook zgadzasz się z G2Play's Regulaminem i Polityką Prywatności, a także z Regulaminem NFT i Polityką Prywatności NFT.
The Spire Rises wprowadza rasę Spire, z niektórymi frakcjami, które pomogą Ci w otwartej walce, a inne będą cichymi sąsiadami lub będą toczyć własną wojnę. Są nowe jednostki i arki, mnóstwo nowych wieżyczek do obrony oraz podstępny Scourge. Są też nowe mechaniki i modułowe statki!
To rozszerzenie wprowadza mnóstwo pożądanej różnorodności do każdej rozgrywki, nie przytłaczając przy tym. Trzydzieści nowych rodzajów wieżyczek sprawia, że opcje technologiczne są bardziej wszechstronne, a planety graczy, zarówno te wrogie, jak i własne, stają się bardziej wyjątkowe i interesujące. Nie wydłuża to jednak czasu nauki, ponieważ standardową metodą jest ocena sytuacji na bieżąco (zamiast zapamiętywania lub tworzenia „idealnej” meta).
Oprócz mnóstwa nowych wieżyczek, pojawiło się pięć nowych Ark, które oferują szereg dziwnych i interesujących umiejętności dowódcom flot. W każdej kampanii można znaleźć inne nowe przedmioty do przechwycenia, a niektóre uwielbiane przez fanów statki uderzeniowe i fregaty zostały zaadaptowane z oryginalnej gry AI War do tej gry (i stały się jeszcze ciekawsze).
Te aspekty są nieodłączną częścią każdej gry po zakupieniu DLC i sprawiają, że gra jest ogólnie bogatsza. Jest też trochę nowej muzyki! Jest też kilka godnych uwagi nowych frakcji, do których można dołączyć:
Frakcja Fallen Spire to kolejna uwielbiana przez fanów frakcja, zaadaptowana z oryginalnej gry AI War, ale w tej kontynuacji znacznie rozbudowana i przebudowana. Głównym założeniem jest przejście od ukrywania się i walki w cieniu do budowania coraz większej liczby dużych miast obcych, które działają na twoje rozkazy. W miarę rozwoju sił Spire, możesz albo po prostu rozszerzyć kampanię w trybie standardowym, albo zbudować tak wiele miast i dysponować tak potężnymi armiami, że SI zacznie panikować i przywoływać własne superjednostki z innej wojny poza galaktyką.
Widok potężnych okrętów Spire w walce z zaniepokojonymi jednostkami Exo War AI może być... niezwykle satysfakcjonujący. Rok po premierze tego DLC niektórzy gracze po prostu nie chcą grać w tę grę w żaden inny sposób – i to jest świetne! Wszystkie standardowe funkcje gry, w tym wszelkie mody i inne dodatki DLC, są kompatybilne z tym stylem potężnego imperium Spire/Ludzi.
Dla innych graczy gra Spire to coś, co można rozegrać od czasu do czasu, dla odmiany lub w celu łączenia i dopasowywania. To naprawdę nie jest sztywny tryb gry i pozwala ci posunąć się tak daleko, jak masz na to ochotę.
Scourge to kolejna opcjonalna frakcja, którą można włączyć w lobby lub aktywując latarnię w dowolnej grze.
Fabuła: Sztuczna inteligencja odczuwała potrzebę posiadania pomocniczej siły, która usuwałaby drobne niedogodności, zamiast zawracać głowę głównym procesorom. Sztuczna inteligencja wzięła podbite przez siebie rasy w Arcenverse, zmodyfikowała je za pomocą inżynierii genetycznej i połączyła w nową, potężną siłę, by zmiażdżyć wrogów. Głównymi rasami, którymi posługuje się Plaga, są Thoraxianie, Peltianie, Neinzulowie, Evucki, Burlustowie… a nawet Spire.
Fallen Spire to opcjonalna frakcja, którą można włączyć w lobby lub aktywując latarnię w dowolnej grze.
Fabuła: Sztuczna inteligencja zmiażdżyła imperium Spire w ich macierzystej galaktyce. Niektóre jednostki Spire wylądowały w naszej galaktyce i mogą odbudować swoje imperium, by się zemścić. Sztuczna inteligencja przejęła wiele reaktorów Spire i eksperymentuje z ich mocą w zamaskowanych laboratoriach badawczych. W galaktyce znajdują się również ukryte relikty Iglic z minionych bitew.
W grze podstawowej w kilku technologiach broni brakuje wieżyczek, a opcje obronne, zarówno dla gracza, jak i SI, były dość ograniczone. Wieżyczki wprowadzone w dodatku The Spire Rises mają to naprawić, dodając do gry 30 nowych wieżyczek. Wśród najważniejszych nowości znajdują się: Acid Turret – wieżyczka wsparcia, która sprawia, że każdy wróg, którego oblewa kwasem, otrzymuje większe obrażenia z każdego źródła, Crusher Turret – wieżyczka miażdżąca, która działa jak miniaturowa czarna dziura, Counter Sniper Turret, która może zniszczyć te irytujące kanonierki Strażników, oraz Mini Fortress – wieżyczka, która może rzucić wyzwanie całym flotom statków SI i zwyciężyć.
Weterani pierwszej części gry mogą rozpoznać te statki, ponieważ należą one do najpopularniejszych i najbardziej godnych pożałowania jednostek w Fleet Command. Przeszły one transformację do wspaniałego świata 3D i są gotowe ponownie zniszczyć wszystko, co stanie im na drodze!
W trakcie wojny domowej wśród ludzi opracowano i wykorzystano w walce wiele egzotycznych i unikalnych statków zwanych Arkami. Wiele z nich zostało zniszczonych podczas brutalnych walk wewnętrznych, inne zostały złomowane przez sztuczną inteligencję, a kilka po prostu zaginęło. Cóż, niektóre z zaginionych zostały odnalezione i nadal nadają się do walki ze sztuczną inteligencją. Mogą nie być tak potężne jak w czasach świetności, a część technologii niezbędnej do przywrócenia ich do pełnej sprawności wciąż brakuje, ale przy odpowiednich inwestycjach mogą stać się równie potężnymi statkami, jak kiedyś. Oferują również kilka unikalnych sztuczek, których nie ma w wersji podstawowej.
Kilka frakcji z podstawowej gry, takich jak Nanocaust, Makrofagi i Maruderzy, oferuje nowe interakcje w trybie Fallen Spire. Za każdym razem, gdy te frakcje grają razem, mogą zdobyć nowe jednostki o tematyce Iglicy, aby się wzmocnić. Co więcej, Mroczna Iglica nie jest… szczególnie zadowolona z przybycia swoich imperialnych kuzynów i może mieć o nich… powiedzmy, dość agresywne zdanie. Nie będziemy zdradzać szczegółów, bo najlepiej, żebyście sami się o tym przekonali!
Wraz z premierą Zenith Onslaught i nadchodzącym Neinzul Abyss, pełnymi zawartości, uznaliśmy, że The Spire Rises potrzebuje czegoś więcej, by dorównać konkurencji, dlatego darmowa aktualizacja z 2022 roku ma na celu uzupełnienie jej o jeszcze więcej zawartości, którą będziecie mogli doświadczyć i cieszyć się nią! Najbardziej zauważalną częścią tej aktualizacji są nowe opcje „Typu gracza”. Radykalnie zmieniają one sposób rozgrywki od samego początku i mogą odmienić całą strategię od samego początku. Dodatkowo, pojawiły się nowe, pomniejsze frakcje Spire, które wprowadzą jeszcze więcej chaosu do rozgrywki i mogą radykalnie zmienić jej tempo. Bez zbędnych ceregieli, poznajmy sedno produktu!
W The Spire Rises będziesz mógł grać dwoma różnymi typami imperiów: Imperium Ark i Imperium Nasyconego Spirem. Oba wymagają zróżnicowanego sposobu myślenia i strategii, aby skutecznie grać, ponieważ na nowo definiują sposób rozgrywki. Otwiera to również drogę dla większej liczby typów graczy w przyszłości, a także daje modderom kolejną zabawkę do zabawy!
Na prośbę graczy, niektóre statki i linie okrętów powracają z możliwością personalizacji! To daje niezrównaną elastyczność i zdolność adaptacji w walce z przeciwnikami! Możesz nawet zmieniać broń w trakcie bitwy, aby dostosować się do jej przebiegu. Jeśli posiadasz modułową linię okrętów, możesz edytować jej wyposażenie, wybierając odpowiednią flotę i klikając przycisk „Moduły”.
Następnie możesz wybrać broń i bonusy, które chcesz dodać do statku/linii statków. Może chcesz mieć ekwipunek o nieskończonym zasięgu do nękania lub wytrzymały, ciężki kadłub, który wytrzyma dodatkowe obrażenia. System modułowych statków opiera się na punktach. Zaczynasz z określoną liczbą punktów, a wraz z rozwojem modułowego statku/linii statków, zyskujesz dodatkowe punkty do wydania, a także więcej modułów do wykorzystania.
Oczywiście, możliwości modyfikacji są nieograniczone. Jeśli chodzi o modyfikacje statków modułowych, jedynym ograniczeniem jest Twoja wyobraźnia!
Do naszej galaktyki przybyło kilka nowych istot ze Spire, ale te nie są szczególnie przyjazne. Mogą z łatwością wpłynąć na losy całej gry, jak na rasę Spire przystało, z jej potęgą. Nie wiadomo, co dokładnie robią w naszym regionie kosmosu, ponieważ nie powinno być tam niczego godnego uwagi, a jednak są. To tylko pokazuje, jak nieświadomie niezrozumiała jest rasa Spire, gdy się z nią porównujemy.
Rywalizując z Golemem Pożeraczem, Chromatyczny Horror to absolutnie potężna istota z Iglicy, o niezrozumiałych motywach. W przeciwieństwie do Golema Pożeracza Zenitu, który po prostu je, aby przeżyć, Chromatyczny Horror zdaje się zakrzywiać przestrzeń i czas wokół siebie. Samo przebywanie w jego pobliżu powoduje, że osoby dotknięte jego działaniem zostają losowo przeniesione w inne miejsce studni grawitacyjnej. To może zmienić obronę całej studni grawitacyjnej z uporządkowanej i schludnej na chaotyczną i losową. Ty, AI, a nawet inne pomniejsze frakcje nie jesteście bezpieczni przed tą nadprzyrodzoną istotą. Choć można ją pokonać, po prostu pojawi się gdzie indziej jakiś czas później. Może cofnęła się w czasie, zanim miała zostać zniszczona? Tak czy inaczej, ta… rzecz… zostanie z nami na zawsze i zrujnuje defensywę wszystkich.
Zenith nie jest jedynym, który posiada sfery Dysona. Wersja sfery Dysona w Spire wydaje się jednak znacznie bardziej „aktywna” i terytorialna. Choć mogą one przyjmować postawę „Ty mi nie przeszkadzasz, ja tobie nie przeszkadzam”, są również kopalnią technologii. Jeśli czujesz się wyjątkowo odważny (lub szalony), możesz spróbować zhakować sfery, aby mieć szansę na zdobycie głowic bojowych lub broni międzyplanetarnej opartej na ich technologii.
Uważaj jednak… te sfery Iglic z pewnością będą miały do ciebie żal za te hacki. Przede wszystkim jednak, absolutnie nienawidzą Mrocznej Iglicy i jeśli ta się pojawi, wdadzą się z nią w wojnę. To może błyskawicznie zamienić całą galaktykę w jeden wielki chaos, gdy wszyscy zaczną do siebie strzelać. Chociaż ich działanie jest bardziej zawiłe, lepiej o tym nie wspominać, aby móc w pełni cieszyć się grą!
Oprócz tych wszystkich dużych, nieporęcznych dodatków, jest też kilka mniejszych. Nie wszystko musi być ogromne, żeby się nim cieszyć, a dobre rzeczy też przychodzą w małych opakowaniach.
Wiele elementów podstawowej wersji gry doczekało się dużych ulepszeń, za które nie musisz nic płacić, podczas tworzenia tego rozszerzenia.
AI War 2 staje się jeszcze bardziej rozbudowane dzięki temu nowemu, ogromnemu rozszerzeniu, które wraz z grą podstawową dorównuje zawartości AI War Classic i jego czterem pierwszym dodatkom. To jednak bagatelizuje fakt, że tak naprawdę stawiamy na jakość, a nie na ilość, pomimo ogromnego zakresu.
W grze AI War Classic nigdy nie było frakcji takiej jak Scourge, ponieważ była to jedna z wielu rzeczy, których stary silnik po prostu nie był w stanie obsłużyć – jednak „hybrydowe roje”, uwielbiane przez fanów, były pierwotną inspiracją dla Scourge. Koncepcja „oddziałów ogniowych” zastosowana w Scourge była tak znaczącym ulepszeniem ogólnej SI, że przenieśliśmy ją do większości frakcji z podstawowej wersji gry w AI War 2. Mimo to Scourge jest jedynym w swoim rodzaju, najbardziej adaptacyjnym i przebiegłym wrogiem, głównie dzięki konstrukcji statków, rozproszonej gospodarce i mechanizmom ulepszeń.
Pierwsza Wojna AI zawierała Upadłą Iglicę w trzecim dodatku, a frakcja ta powraca teraz wraz z tym dodatkiem, który zawsze był ulubionym przedmiotem fanów. Uważaliśmy, że oryginalna Upadła Iglica była świetna, ale oferowała też dość ograniczone doświadczenia, po prostu ze względu na ograniczenia oryginalnej gry. Wersja kontynuacji wprowadza więcej sposobów na zdobywanie reliktów (napady na pociągi!), znacznie ciekawsze i bardziej unikalne siły SI do walki z tytanami (jednostki Wojny Pozagalaktycznej!) oraz mnóstwo nowych budynków w Mieście Iglicy, co zapewnia znacznie bardziej unikalną i interesującą rozgrywkę.
Poza tym w tym rozszerzeniu powraca kilka ulubionych statków uderzeniowych/fregat z pierwszej gry, ale wieżyczki i Arki dodane w tym rozszerzeniu są zupełnie nowe i wykorzystują szereg nowych mechanik (ulubioną jest mechanika deathgrip, dzięki której statki zadają dodatkowe obrażenia statkom, które ściągają na cel).
Pierwsza gra zazwyczaj zawierała po trochu wszystkiego w każdym rozszerzeniu (statki, mapy, typy SI, frakcje itp.), co czasami prowadziło do pewnego rozmycia niektórych elementów, szczególnie w późniejszych rozszerzeniach. W tej kontynuacji nasze podejście jest znacznie bardziej dopasowane do każdego rozszerzenia, które tworzymy. Zapewniamy mnóstwo wartości w stosunku do ceny, ale jednocześnie dbamy o to, aby wszystko było bardziej tematyczne i skupione, i mamy nadzieję, że dzięki temu każde rozszerzenie będzie bardziej wyjątkowe i bogate.
