Witaj w domu, Graczu!

Klikając Kontynuuj za pomocą konta Google lub Facebook zgadzasz się z G2Play's Regulaminem i Polityką Prywatności, a także z Regulaminem NFT i Polityką Prywatności NFT.

Po raz pierwszy na G2Play?
Załóż konto!
  • FAQ
PEGI 18
4.9
(10 Recenzje)
Platforma
Steam
Steam
Steam
Steam

Hunt: Showdown 1896 - Bones and Bounties DLC PC Steam CD Key

Szczegóły aktywacji
informacje
Języki
Wymaga gry podstawowej Hunt: Showdown 1896 na PC Steam, aby móc grać.
Data wydania: 26/09/2024

Zawiera:

  • Srebrna Ostroga (łowca)
  • Ziejący Grób (Mako 1895 Carbine)
  • Suche Kości (Caldwell Conversion Uppercut Precision)
  • Hiena Cmentarna (słaby zastrzyk zdrowia)

Srebrna ostroga
Ezekiel Stringfellow, chodzący trup zwany Srebrną Ostrogą, przez całe życie polował na swych pobratymców. Przeklęty przez chorobę zawędrował śladem wizji na łowy, gdzie jego bystre oko i pewna ręka uczyniły go groźnym przeciwnikiem

Ziejący grób
Ten Mako 1895 Carbine niesie swym ofiarom śmierć z daleka. Charakterystyczny odgłos dźwigni tego karabinka jest jednym z ostatnich dźwięków, jakie usłyszą jego ofiary, i można niemal dostrzec rozszerzanie się bezcielesnego uśmiechu kościotrupa wygrawerowanego na kolbie… 

Suche kości
Ten Caldwell Conversion Uppercut Precision, broń nieprzeznaczona dla ludzi o słabym sercu i wątłych dłoniach, cechuje się odrzutem silnym niczym wściekły wąż. Gdy zapytano rusznikarza, czy kości wykorzystane w konstrukcji należą do człowieka, czy do zwierzęcia, ten tylko się uśmiechnął. 

Hiena Cmentarna
Ten słaby zastrzyk zdrowia, od dawna ceniony przez łowców z fizycznymi dolegliwościami, uśmierza krótkotrwały ból i przywraca siły witalne temu, kto go użyje. To, co się w nim znajduje, pozostaje przedmiotem wielu toczonych w atmosferze bojaźni sporów. 

Ezekiel Stringfellow był łowcą nagród, i to niezłym. Miał niezwykłą siłę grzechotnika i nigdy nie pozwalał ofierze ujść cało. Gdy Stringfellow zwęszył trop, jego cel nie mógł liczyć, że uniknie schwytania – lub śmierci.

Właściwie to łowca wolał drugi wariant, bo trupy nie mają głosu, a sam z natury był milczącym samotnikiem. Nawet gdy jego ofiara się poddawała, Stringfellow często posyłał jej kulkę. Mniejsza nagroda za sprowadzenie martwego celu nie miała dla niego znaczenia. To proste – lubił polować.

Życie Stringfellowa uległo zmianie wiosną 1891 roku. Gdy zaczął mu doskwierać dławiący kaszel, udał się do felczera po lekarstwo. Medyk nie miał jednak dobrych wieści. Łowca zachorował na gruźlicę i jedyne, co mógł zrobić, by spróbować ocalić swe życie, to znaleźć górskie uzdrowisko, gdzie mógłby pooddychać życiodajnym, czystym powietrzem.

Stringfellow zlekceważył tę diagnozę, ale gdy napad kaszlu zdradził jego położenie bandzie kolejowych rabusiów, których śledził, został postrzelony i pozostawiony na śmierć. Gdy tam leżał, skrwawiony i gorączkujący, doznał wizji spowitej upiornym mrokiem góry, po której zboczach przemykały nieludzkie istoty.

Ostatecznie znalazł go przyjaźnie nastawiony tubylec, który zaopiekował się rannym, aż ten odzyskał zdrowie, przynajmniej w jakimś stopniu. Stringfellow odwdzięczył się wybawcy, kradnąc jego konia, po czym wyruszył w Góry Skaliste. Szukał wszędzie, by znaleźć szczyt ze swoich wizji. W końcu natrafił też na kształty, o których śnił, i szybko obrał je za cel swoich polowań zamiast ludzi – czy raczej oprócz nich.